Ciekawa umiejętność – skradanie się! cz.II

Skradanie się!

Oprócz pola maskującego mamy również inne pomocne czynniki, które umożliwiają nam wygranie w potyczce bądź dostanie się tam gdzie chcemy. Jednym z takich elementów to percepcja przeciwnika. Obniżając ją dużo łatwiej jest podszyć się bliżej niego.Obniżenie odbywa się poprzez okaleczenie głowy co zabiera -5 pkt.

Pole widzenia, jest oczywistym czynnikiem, którego musimy się pozbywać, wiadomo jak, np. ograniczając się do ruchu w ciemniejszych miejscach, pamiętając przy tym, że musimy ograniczyć emitacje światła generowanego np. przez Pip-Boya, świecące bronie tj.  Sziszkebab, Karabin Plazmowy i Jingwei’s Shock Sword itp. rzeczy mogące wyjawić naszą pozycję. Pole maskujące niweluje strumień, ale nie całkowicie!

Kiedy znikniemy z zasięgu wzroku, zwróćmy uwagę, że każdy nasz “gadżet” wydaje dźwięki. Broń konwencjonalna, swoim działaniem sprawia, że stajemy się łatwiejsi do zdradzenia swojej obecności! Warto wtedy mieć przy sobie broń do bezpośredniej walki, bezdźwięczną typu pistolet z tłumikiem, na strzałki, infiltrator, perforator, dzięki którym pozostaniemy w ukryciu. Ciekawą opcją są granaty. Zdawało by się że zdradzą naszą pozycję, okazuje się jednak jej nie wydają! Powodem jest to, że nie wydają hałasu bezpośrednio przy nas.

Na efekt bezszelestnego poruszania się wpływa również waga naszego ekwipunku. Liczy się wszystko co trzymamy w swoim “plecaku” . Ich waga sprawia, że kroki są coraz głośniejsze. Pomocnym rozwiązaniem jest profit: milczący bieg, niwelując ten efekt dźwięku dając możliwość podkradać się w każdym pancerzu.
Zdarza się, że przeciwnik, chcąc nie chcąc, porusza się w naszą stronę. W takich chwilach nie panikujmy, pamiętajmy, że jeśli przeciwnik na nas wpadnie, to jedynie nas przepchnie nie zauważając naszej obecności.

Warto też szybko zmieniać pozycję, jesteśmy wtedy najtrudniejsi do wykrycia.