Fallout 3 i dodatek Broken Steel

Broken Steel
Fallout 3 – Broken Steel

Trzeci z zapowiedzianych pięciu dodatków długo oczekiwanych. Krótkie wprowadzenie, czy jest warty poświęcanie na naszego cennego czasu.

Jest to kontynuacja wydarzeń po dwóch tygodniach z części głównej. Rozpoczynamy zabawę budząc się w bazie bractwa Stali, dowiadując się, że Enkalawa nie chce dać za wygraną. Pomieszczenie, w którym się znajdujemy, zawiera olbrzymią, elektroniczną mapę, pomagającą nam zorientować się jak wygląda teren.

Po udaniu się na miejsce, gdzie rozpoczniemy działania ofensywne spotykamy generała, który tłumaczy nam czego od nas oczekuje. Zaczynamy. Wydostajemy się na zewnątrz i zmierzamy do naszego celu. Towarzysz, z którym zmierzamy do celu, jest dość nietypowy. To potężny robot, który miażdży naszych przeciwników, oczyszczając nam drogę. Warto zwrócić uwagę na jego masywną postawę i zachowanie. Niestety, długo się nie cieszymy jego towarzystwem, degeneraci zrzucają na niego masę pocisków, niszcząc go. Od tej pory liczymy na siebie.

Przeciwnicy, posiadają wspomagane pancerze utrudniając nam tym samym szybką ich eliminację. Docieramy do punktu, w którym mamy zdobyć informację, gdzie znajduje się Enklawa, lecz za nim będziemy tam zmierzać, musimy stać się właścicielem nowej broni “Tesla”. Dodatek umożliwia podniesienie poziomu bohatera do stopnia 30 otwierając nam nowe umiejętności. Do dyspozycji będziemy mieli też nowy miotacz płomieni, oraz nową zbroję. W dodatku znajdują się nowi wrogowie, wyblakłe skorpiony, parę ciekawych budowli i spory obszar do zwiedzania.

Rozszerzenie to jest jednym z lepszych i najważniejszych w tej grze. Osoby które chcą być w pełni usatysfakcjonowane, koniecznie powinni zaopatrzyć się w ten dodatek. Życzymy ekscytującego przechodzenia Broken Steel i podzielenia się własnymi odczuciami.